Marcin MaćkoKurs promptowania

Kurs promptowania·Etap 4· szlak zielony

Buduję: narzędzia i automatyzacje bez programowania

Sześć projektów, każdy od pomysłu do działającego narzędzia tym samym cyklem: specyfikacja w tabeli, brief dla agenta, budowa w trybie próbnym, test na pięciu przypadkach, instrukcja w jednym pliku, właściciel i data przeglądu. Nie piszesz kodu; zamawiasz, odbierasz i utrzymujesz. Przy każdym projekcie prawdziwa rozmowa z agentem z mojej pracy. Czas: około 90 minut czytania; każdy projekt to 1–3 godziny.

Ok. 90 min czytania · 6 projektów · 6 zadań i projekt końcowy

Dla kogo i od czego zacząć

Dla każdego po etapie 3, kto ma jedno zadanie, na które szkoda mu czasu: porządki w plikach, kalkulator dla klientów, cotygodniowe sprawdzanie tego samego, setki opinii do przeczytania, dokumenty, w których trzeba szukać. Nie musisz robić wszystkich sześciu projektów. Wybierz ten, który dotyczy Twojej pracy, zrób go do końca, daj mu tydzień. Drugi przyjdzie sam.

Projekt Co potrzeba Bez instalacji?
1. Pierwsze narzędzie: porządek w plikach agent z dostępem do folderu na Twoim komputerze: aplikacja Claude na komputer (plan płatny) albo Codex w aplikacji ChatGPT (także w planie darmowym) nie, aplikacja na komputer
2. Kalkulator albo dobierak czat z artefaktami albo agent; miejsce na stronę (artefakt, strona w ChatGPT, darmowy hosting) tak
3. Automatyzacja, która działa bez Ciebie zadania zaplanowane (w ChatGPT także w planie darmowym, w Claude od planu Pro, w Gemini na kontach osobistych), czasem agent przeglądarkowy tak
4. AI w arkuszu Arkusze Google z planem Workspace lub Google AI, albo Excel z Copilotem; alternatywnie czat z załącznikiem tak
5. Baza wiedzy i asystent dla innych projekt z plikami, notatnik na źródłach albo artefakt do udostępnienia tak
6. Agent, który zarządza agentami aplikacja Claude (koordynacja podagentów) albo Claude Code; w ChatGPT tylko w planie Pro nie dla Claude Code, tak dla aplikacji

Odwołania do etapów i rozdziałów dotyczą etapów 1–3 tego kursu; przed każdym projektem przypomnij sobie brief dla agenta (etap 3, rozdział 8) i bezpieczeństwo (etap 3, rozdział 10).

Projekt 1. Pierwsze narzędzie: porządek w plikach

Najlepszy pierwszy projekt to skrypt, który robi jedną nudną rzecz z plikami: konwertuje, zmienia nazwy, sortuje, składa do paczki. Widać efekt od razu, da się go sprawdzić na kopii folderu, a jeśli coś pójdzie nie tak, to nic strasznego. Tu uczysz się cyklu, który wraca we wszystkich kolejnych projektach.

Mój przykład: zdjęcia produktowe do sklepu. Dostaję je od producentów i grafika w różnych formatach i rozmiarach, a sklep potrzebuje zawsze tego samego: lekkiego formatu, jednej jakości, rozsądnego rozmiaru i nazw, po których wiadomo, co to jest. Ręcznie to kwadrans na partię i błędy w nazwach. Narzędzie: skrót na pulpicie, na który przeciągam folder.

Krok 1. Specyfikacja w tabeli, nie w prozie

Zanim cokolwiek napiszesz do agenta, wypełnij tabelę. Każde puste pole to pytanie, które agent i tak zada, albo gorzej: decyzja, którą podejmie za Ciebie.

Prompt Specyfikacja narzędzia: konwerter zdjęć produktowych
| Pole | Ustalenie |
|---|---|
| Cel (jedno zdanie) | Przerobić folder zdjęć produktowych na pliki gotowe do wgrania do sklepu: jeden format, jedna jakość, ograniczony rozmiar, nazwy według wzoru. |
| Kto używa | Ja; później osoba od grafiki. |
| Wejście | Folder z plikami JPG, PNG, czasem HEIC z telefonu; różne rozmiary, od 800 do 6000 px; nazwy dowolne, czasem z polskimi znakami i spacjami. |
| Wyjście | Podfolder „gotowe” obok wejścia: pliki WEBP, jakość 80, dłuższy bok maksymalnie 1600 px, nazwy: [kod-produktu]-[numer].webp. Oryginały nietknięte. |
| Reguły | Kod produktu biorę z nazwy folderu. Numeracja według kolejności nazw plików w wejściu. Zdjęcia mniejsze niż 1600 px nie są powiększane. PNG z przezroczystością: tło białe. |
| Przypadki brzegowe | Plik uszkodzony: pomiń, wpisz do logu. Duplikat nazwy wyjściowej: dopisz literę. Pliki inne niż obrazy: pomiń bez błędu. Pusty folder: komunikat, nic nie rób. |
| Gdzie działa | Mój komputer z Windows; skrót na pulpicie, na który przeciągam folder; bez instalowania dodatkowych programów poza jedną biblioteką, którą agent zainstaluje raz. |
| Dane | Zielone (zdjęcia produktów, nic osobowego). |
| Tryb próbny | Tak: najpierw lista „co zrobię” z nazwami wejście → wyjście, wykonanie po moim „ok”. |
| Log | Plik tekstowy w folderze „gotowe”: data, plik wejściowy, plik wyjściowy, rozmiar przed i po, pominięcia z powodem. |
| Gdy przestanie działać | Komunikat po polsku z nazwą pliku, który zepsuł robotę; skrypt nie usuwa niczego, więc najgorszy wynik to brak pliku w „gotowe”. |
| Właściciel i przegląd | Ja; przegląd po każdej większej aktualizacji systemu albo sklepu. |

Dwie uwagi do tej tabeli. Oryginały nietknięte to najważniejsze pole w każdym narzędziu do plików: skrypt, który tworzy nowe pliki obok, nie może niczego zepsuć. Tryb próbny to drugie: zanim narzędzie cokolwiek zrobi, pokazuje listę. Przy pierwszym uruchomieniu czytasz całą; przy pięćdziesiątym rzucasz okiem. Ale zawsze jest.

Krok 2. Brief dla agenta

Brief jest krótki, bo decyzje są w tabeli. Dokłada zasady, które dotyczą każdego narzędzia, i to, co agent ma oddać na końcu.

Prompt Brief: zbuduj narzędzie według specyfikacji
Zbuduj narzędzie według specyfikacji poniżej. Zasady:
- Jeden plik skryptu w folderze [ścieżka], plus skrót na pulpicie, który go uruchamia z przeciągniętym folderem.
- Zanim cokolwiek zainstalujesz albo utworzysz, pokaż mi listę i poczekaj na „ok”.
- Oryginały nietknięte; wynik tylko w podfolderze „gotowe”.
- Tryb próbny domyślnie: lista wejście → wyjście, wykonanie po moim „ok”.
- Komunikaty i log po polsku; przy błędzie skrypt zatrzymuje się z nazwą pliku, nie zgaduje.
- Po zbudowaniu uruchom test na kopii folderu [ścieżka testowa] z pięcioma przypadkami ze specyfikacji i pokaż tabelę: przypadek, oczekiwane, otrzymane.
- Na końcu napisz instrukcję w jednym pliku obok skryptu dla osoby, której nie było przy budowie: co robi, jak uruchomić, co zrobić, gdy przestanie działać, kto jest właścicielem.
Jeśli coś w specyfikacji jest niejasne albo sprzeczne, zapytaj, zanim zaczniesz; wszystkie pytania naraz.

Specyfikacja:
---
[tabela]
---

Krok 3. Rozmowa

Tak wyglądała budowa tego narzędzia u mnie, w skrócie. Przebieg odtworzony z notatek i uogólniony, bez ścieżek i nazw.

Jak to wyglądało naprawdę

Ja: [brief jak wyżej, z tabelą]

Agent: Zanim zacznę, pięć pytań. 1) HEIC z telefonu: w systemie nie ma domyślnie dekodera; mogę użyć biblioteki, która to czyta, albo pomijać HEIC z wpisem w logu. Co wolisz? 2) Przezroczystość w PNG: tło białe, czy zachować przezroczystość w WEBP? Sklep pokazuje produkty na białym, więc białe wydaje się bezpieczniejsze. 3) Numeracja: od 01 czy od 1? Kolejność według nazw plików, czy według daty zrobienia zdjęcia? 4) Jeśli w nazwie folderu nie ma kodu produktu (na przykład „nowe zdjęcia”), mam zatrzymać się i zapytać, czy użyć nazwy folderu jak leci? 5) Czy „dłuższy bok 1600 px” dotyczy też zdjęć pionowych?

Ja: 1) Czytaj HEIC, zainstaluj, co trzeba, ale pokaż najpierw. 2) Białe. 3) Od 01, według nazw plików. 4) Zatrzymaj się i zapytaj. 5) Tak, dłuższy bok, niezależnie od orientacji.

Agent: Plan: zainstaluję jedną bibliotekę do obrazów (podam nazwę i wersję), napiszę skrypt z trybem próbnym, zrobię skrót na pulpicie. Instalacja: [nazwa biblioteki]. Zgoda?

Ja: ok

Agent: Gotowe. Test na kopii folderu, tryb próbny: 7 plików w wejściu, 6 do konwersji, 1 pominięty (plik tekstowy). Lista wejście → wyjście: [lista]. Wykonać?

Ja: ok

Agent: Wykonane: 6 plików w „gotowe”, łącznie 18,4 MB → 1,1 MB. Uwaga: jeden PNG miał przezroczyste tło i przy konwersji wyszedł czarny, nie biały; poprawiłem skrypt, żeby najpierw kładł białe tło, i przekonwertowałem ten plik ponownie. Tabela testów: [tabela]. Instrukcja zapisana obok skryptu.

Ja: Nazwy w „gotowe” mają polskie znaki z nazw wejściowych, a sklep ich nie lubi. Nazwy tylko z kodu i numeru, jak w specyfikacji.

Agent: Racja, brałem fragment nazwy wejściowej do rozróżnienia duplikatów. Zmieniłem: nazwa to wyłącznie kod-numer, duplikaty dostają literę. Przekonwertowane ponownie, lista: [lista].

Trzy rzeczy, które widać w tej rozmowie i które wracają w każdym projekcie. Agent pyta przed decyzjami, bo brief mu kazał; bez tego zdania wybrałby sam i dowiedziałbyś się po fakcie. Agent pokazuje listę przed wykonaniem, więc pierwszy błąd (czarne tło) kosztował jedno zdjęcie na kopii, nie partię w sklepie. I ostatnią poprawkę zrobiłem ja, bo tylko ja wiedziałem, że sklep nie lubi polskich znaków w nazwach plików; żadna specyfikacja nie przewidzi wszystkiego, dlatego jest test.

Krok 4. Test na pięciu przypadkach

Nie na prawdziwym folderze. Na kopii, z pięcioma plikami dobranymi tak, żeby każdy sprawdzał inną regułę. Tabela z testu, który zrobił agent, po moich poprawkach:

Przypadek Oczekiwane Otrzymane Wynik
JPG 4000×3000 px WEBP 1600×1200, jakość 80 1600×1200, 142 kB ok
PNG z przezroczystością białe tło po poprawce białe ok
HEIC z telefonu przeczytany i przekonwertowany ok, po instalacji biblioteki ok
Plik tekstowy w folderze pominięty bez błędu, wpis w logu pominięty, w logu ok
Uszkodzony JPG (ucięty) pominięty, wpis w logu z nazwą pominięty, w logu ok

Jeśli któryś wiersz nie jest „ok”, nie uruchamiasz narzędzia na prawdziwych danych. Wracasz do rozmowy z jednym zdaniem: który przypadek, co dostałeś, co miało być.

Krok 5. Instrukcja w jednym pliku

Pisze ją agent, ale czyta osoba, której nie było przy budowie. Test instrukcji: daj ją komuś z pracy i poproś o uruchomienie narzędzia bez Twojej pomocy.

Prompt Instrukcja narzędzia, szablon wypełniony
INSTRUKCJA: konwerter zdjęć produktowych
Wersja 1.1, [data]. Właściciel: [imię, rola]. Przegląd: po aktualizacji systemu albo sklepu.

CO ROBI
Z folderu zdjęć robi podfolder „gotowe” z plikami WEBP (jakość 80, dłuższy bok do 1600 px) o nazwach [kod-produktu]-[numer].webp. Oryginałów nie rusza. Kod produktu bierze z nazwy folderu.

JAK URUCHOMIĆ
1. Nazwij folder kodem produktu, np. „LAMPA-S2”.
2. Przeciągnij folder na skrót „Konwerter zdjęć” na pulpicie.
3. Przeczytaj listę wejście → wyjście w oknie; wpisz „ok” albo zamknij okno, żeby nic nie robić.
4. Wynik jest w podfolderze „gotowe”, log w pliku „log.txt” tamże.

CZEGO NIE ROBI
Nie usuwa i nie zmienia oryginałów. Nie wgrywa niczego do sklepu. Nie powiększa małych zdjęć. Nie odświeża miniaturek w sklepie po nadpisaniu pliku o tej samej nazwie; miniaturki trzeba wygenerować w panelu.

GDY PRZESTANIE DZIAŁAĆ
- Okno zamyka się od razu: uruchom skrót ponownie; jeśli to samo, otwórz „log.txt” i sprawdź ostatnią linię z błędem.
- „Brak biblioteki”: zainstalowana biblioteka została usunięta przy aktualizacji systemu; poproś agenta: „zainstaluj ponownie bibliotekę z instrukcji konwertera”.
- Pliki HEIC pomijane: dekoder nie działa po aktualizacji telefonu; prześlij zdjęcia jako JPG albo poproś agenta o aktualizację dekodera.
- Nazwy folderów bez kodu: skrypt pyta; podaj kod ręcznie albo zmień nazwę folderu.

KTO I KIEDY
Właściciel: [imię]. Zmiany tylko przez agenta z tą instrukcją jako kontekstem. Data ostatniego przeglądu: [data].

Krok 6. Skrót, właściciel, data

Narzędzie bez skrótu na pulpicie nikt nie uruchomi drugi raz, bo trzeba pamiętać, gdzie leży. Narzędzie bez właściciela umiera przy pierwszej zmianie systemu. Narzędzie bez daty przeglądu działa, dopóki działa, a potem nikt nie wie, kiedy przestało. Trzy linijki w instrukcji, dwie minuty.

Co nie wyszło

Dwa razy w ciągu pół roku narzędzie „przestało działać” i oba razy wina była poza nim. Pierwszy raz aktualizacja systemu usunęła bibliotekę do obrazów; instrukcja miała na to punkt, więc poprawka trwała minutę. Drugi raz sklep pokazywał stare miniaturki po nadpisaniu zdjęcia plikiem o tej samej nazwie: platforma sklepu nie odświeża miniaturek po wgraniu pliku przez FTP, trzeba je wygenerować w panelu. Tego narzędzie nie naprawi, ale instrukcja dostała zdanie w sekcji „czego nie robi”, bo pytanie wracało. Trzecia rzecz, mniejsza: skrót na pulpicie przestał działać po przeniesieniu folderu ze skryptem; od tej pory skrót i skrypt leżą razem, a instrukcja mówi, żeby nie przenosić.

W narzędziach

Do projektu 1 potrzebny jest agent, który pracuje na folderze na Twoim komputerze i pyta o zgodę przed zmianą plików. Stan na październik 2026:

Claude (aplikacja na komputer, plan Pro lub wyższy). Zwykła rozmowa może dostać dostęp do folderu i w nim czytać, tworzyć i uruchamiać skrypty; przełącznik zgód w polu wiadomości: Manual (pyta przed każdą akcją), Auto (automatyczna kontrola każdej akcji), Skip. Na początek Manual. Zakładka Code w tej samej aplikacji to Claude Code, bardziej techniczny, z trybem Plan, który tylko proponuje zmiany i niczego nie rusza: to gotowy „tryb próbny”.

ChatGPT (aplikacja na komputer). Codex pracuje na lokalnych folderach i jest dostępny także w planie darmowym; domyślnie pyta przed akcjami. Work (plany płatne) robi dłuższe zadania i na komputerze może używać Twoich plików za zgodą.

Google. Agent w aplikacji Gemini (Antigravity, tryb Task) jest na razie na macOS, po angielsku i, według pomocy Google, niedostępny w Europejskim Obszarze Gospodarczym; w Polsce zostają dwa pierwsze.

Każdy z nich przy pierwszym uruchomieniu prosi o dostęp do folderu i pokazuje, co zamierza zrobić. Nie wyłączaj tych pytań; „Skip” i „Bypass” są dla ludzi, którzy wiedzą, co stracą.

Co się zepsuje za pół roku

Biblioteka do obrazów po aktualizacji systemu, dekoder zdjęć z telefonu po aktualizacji telefonu, skrót po przeniesieniu folderu, wymagania sklepu co do rozmiaru zdjęć. Żadna z tych rzeczy nie jest błędem narzędzia; każda ma punkt w instrukcji. Koszt projektu: jedna, dwie godziny budowy, zero abonamentów poza planem z agentem, a potem kwadrans mniej na każdą partię zdjęć.

Zadanie 1. Twoje pierwsze narzędzie

  1. Wybierz jedną nudną rzecz z plikami, którą robisz co tydzień: konwersja, nazwy, sortowanie do folderów, składanie paczki, sprawdzanie listy (10 minut).
  2. Wypełnij tabelę specyfikacji; pola „oryginały nietknięte”, „tryb próbny” i „gdy przestanie działać” wypełnij najpierw (30 minut).
  3. Zrób kopię folderu z pięcioma plikami dobranymi pod przypadki brzegowe (10 minut).
  4. Wyślij brief, odpowiadaj na pytania, akceptuj listy; nie zgadzaj się na wykonanie bez listy (1–2 godziny).
  5. Odbierz: tabela pięciu przypadków, instrukcja, skrót, właściciel, data. Daj instrukcję komuś i poproś o uruchomienie bez Ciebie (30 minut).

Gotowe znaczy: narzędzie uruchomione dwa razy na prawdziwych danych w tygodniu, log z obu uruchomień, instrukcja, która przeszła test „bez autora”.

Pokaż przykład: trzy inne pierwsze narzędzia

Osoba od sprzedaży na kilku platformach: skrypt, który z folderu faktur PDF z miesiąca robi jeden arkusz z numerem, datą, kwotą i kontrahentem, do księgowej. Freelancerka od tekstów: skrypt, który z folderu dokumentów klienta robi jeden plik tekstowy z nagłówkami, gotowy do wklejenia w projekt asystenta. Właściciel sklepu: skrypt, który porównuje listę plików na serwerze z listą w panelu i wypisuje brakujące zdjęcia. Każde: oryginały nietknięte, tryb próbny, pięć przypadków, instrukcja.

Projekt 2. Kalkulator albo dobierak

Drugi projekt to narzędzie dla innych ludzi, nie dla Ciebie: formularz na stronie, który liczy, dobiera albo sprawdza. Kalkulator kosztu, dobierak produktu z trzech pytań, sprawdzacz, czy coś się opłaca. Jeden plik, zero serwera, zero programowania po Twojej stronie. Różnica względem projektu 1: tu błąd widzi klient, więc test jest ważniejszy niż budowa.

Mój przykład: dobierak produktu w sklepie. Klienci pytali w kółko „który model dla mnie”, a ranking z tabelą parametrów nie pomagał, bo klient nie wie, który parametr jest dla niego ważny. Dobierak zadaje trzy pytania w jego języku, a parametr techniczny przelicza na coś zrozumiałego: nie „wydajność w jednostkach na minutę”, tylko „ile dostaniesz w pół godziny”. Wejście z menu i z paska korzyści, na telefonie jako wyróżniony przycisk.

Krok 1. Specyfikacja: reguły w tabeli decyzji

W kalkulatorze najważniejsza część specyfikacji to reguły: dla jakich odpowiedzi jaki wynik. Jeśli nie umiesz ich spisać w tabeli, nie umiesz ich też wytłumaczyć klientowi, a agent je zgadnie.

Prompt Specyfikacja narzędzia: dobierak produktu
| Pole | Ustalenie |
|---|---|
| Cel | Pomóc klientowi wybrać jeden z 6 modeli w 3 pytaniach i pokazać, dlaczego ten. |
| Kto używa | Klienci sklepu, na telefonie w 70%; osoby, które nie znają parametrów. |
| Wejście | 3 pytania z odpowiedziami do wyboru: (1) dla kogo: jedna osoba / rodzina / firma; (2) jak często: codziennie / kilka razy w tygodniu / rzadko; (3) budżet: do 500 / do 1 500 / bez limitu. Bez pól tekstowych. |
| Wyjście | Jeden model polecany plus jeden alternatywny, każdy z jednym zdaniem „dlaczego” w języku klienta i przeliczeniem parametru na „ile dostaniesz w 30 minut”; przycisk do karty produktu. |
| Reguły | Tabela decyzji 3×3×3 = 27 kombinacji z przypisanym modelem (załączona); 4 kombinacje bez sensu (firma + rzadko + do 500) dostają komunikat „porozmawiajmy” z linkiem do kontaktu. |
| Przypadki brzegowe | Nieodpowiedziane pytanie: nie pokazuj wyniku, podświetl pytanie. Zmiana odpowiedzi po wyniku: przelicz od razu. Model niedostępny: dane modeli w jednym miejscu na górze pliku, żeby dało się wyłączyć jedną linią. |
| Gdzie działa | Jeden plik HTML w treści strony sklepu; bez zewnętrznych skryptów i czcionek; wygląd dziedziczy ze strony. Musi działać na telefonie sprzed 5 lat. |
| Dane | Zielone; nic nie wysyła, nic nie zapisuje, bez ciasteczek. Kliknięcia wyniku liczymy istniejącym narzędziem analityki, jeśli jest, przez jedno zdarzenie. |
| Tryb próbny | Wersja do obejrzenia na moim komputerze przed wgraniem na stronę. |
| Gdy przestanie działać | Zmiana w sklepie nie ma prawa zepsuć dobieraka, bo nie zależy od niczego; jeśli znika, to ktoś usunął plik z treści strony. |
| Właściciel i przegląd | Ja; przegląd przy każdej zmianie oferty (nowy model, wycofany model, nowa cena). |

Krok 2. Brief

Prompt Brief: zbuduj kalkulator albo dobierak jako jeden plik
Zbuduj narzędzie według specyfikacji poniżej jako jeden plik HTML z wbudowanymi stylami i skryptem, bez zewnętrznych bibliotek, czcionek i połączeń z siecią. Dane (modele, ceny, tabela decyzji) umieść w jednym bloku na górze pliku z komentarzem po polsku, jak je zmieniać. Nie zapisuj niczego, nie używaj ciasteczek, nie wysyłaj danych. Działa na telefonie: duże przyciski, jedno pytanie na raz albo wszystkie w kolumnie, wynik pod spodem.

Po zbudowaniu: (1) pokaż mi plik do obejrzenia lokalnie; (2) przetestuj 5 przypadków ze specyfikacji i wszystkie 27 kombinacji w tabeli: kombinacja, oczekiwany model, otrzymany model; (3) napisz instrukcję w komentarzu na górze pliku: jak zmienić cenę, dodać model, wyłączyć model, gdzie wkleić plik na stronie.
Jeśli reguły w tabeli decyzji są sprzeczne albo niepełne, wypisz brakujące kombinacje, zanim zaczniesz.

Specyfikacja:
---
[tabela i tabela decyzji]
---

Krok 3. Rozmowa

Jak to wyglądało naprawdę

Ja: [brief z tabelą decyzji na 27 kombinacji]

Agent: Trzy rzeczy do ustalenia. 1) W tabeli brakuje 2 kombinacji (rodzina + rzadko + bez limitu, firma + codziennie + do 500); mam je dopisać według najbliższej sąsiedniej, czy pytasz? 2) Przeliczenie parametru na „ile w 30 minut”: potrzebuję wzoru i jednostki; podaj dla każdego modelu albo daj wartość parametru, a ja policzę według wzoru, który zatwierdzisz. 3) Na telefonie: trzy pytania jedno po drugim z paskiem postępu, czy wszystkie naraz? Jedno po drugim lepiej działa przy kciuku, wszystkie naraz lepiej, gdy klient chce zmienić odpowiedź.

Ja: 1) Pytasz: rodzina + rzadko + bez limitu → model C; firma + codziennie + do 500 → „porozmawiajmy”. 2) Wzór: wartość parametru razy 30, zaokrąglone do pełnych; wartości w tabeli modeli. 3) Wszystkie naraz w kolumnie, wynik pod spodem przelicza się przy każdej zmianie.

Agent: Plik gotowy, [rozmiar]. Dane modeli i tabela decyzji na górze, z komentarzem. Test 27 kombinacji: 27 zgodnych z tabelą. Pięć przypadków brzegowych: brak odpowiedzi podświetla pytanie, zmiana po wyniku przelicza, model wyłączony znika z wyników i jego kombinacje dostają alternatywny, długie nazwy nie łamią układu na 320 px, bez połączeń z siecią. Otwórz plik w przeglądarce i zobacz na telefonie przez podgląd mobilny.

Ja: Na telefonie przycisk do karty produktu jest pod wynikiem, za nisko, trzeba przewijać. Daj go od razu pod nazwą modelu. I zdanie „dlaczego” jest za długie, do 15 słów.

Agent: Poprawione: przycisk pod nazwą, zdania „dlaczego” skrócone do 15 słów w danych na górze pliku, żebyś mógł je zmieniać bez dotykania reszty. Test 27 kombinacji powtórzony, zgodny.

Krok 4. Test u ludzi, nie tylko w tabeli

Dwadzieścia siedem kombinacji sprawdził agent. To, czy klient rozumie pytania, sprawdzisz tylko na ludziach: dwie osoby spoza firmy, telefon, zadanie „wybierz coś dla siebie”, Ty milczysz i patrzysz. Zwykle wychodzą dwie rzeczy: jedno pytanie jest niezrozumiałe (zmień słowa, nie logikę) i jeden wynik budzi nieufność (dopisz jedno zdanie „dlaczego”).

Krok 5. Publikacja

Gdzie wstawić jeden plik, od najprostszego:

  • Artefakt w Claude: link do udostępnienia, działa od razu, skrypty też; odbiorca musi mieć konto Claude, więc dobre dla znajomych i klientów firmowych, nie dla anonimowego ruchu.
  • Strona w ChatGPT (plany płatne): publiczny link, bez konta po stronie odbiorcy.
  • Darmowy hosting: przeciągasz folder z plikiem na stronę usługi i dostajesz adres; bez konta na start.
  • Własna strona lub sklep: wklejasz plik w treść strony albo wgrywasz na serwer. Jedyna opcja, w której dobierak jest „u Ciebie”, z Twoją analityką i w Twoim adresie.

Niezależnie od miejsca: po tygodniu wracasz z listą poprawek, bo pierwsze dni pokazują rzeczy, których nie pokazał test.

Z praktyki: co nie wyszło

Pierwsza wersja dobieraka miała wejście tylko z jednej strony poradnika, więc klienci z kategorii produktów go nie widzieli; wejście z menu i z paska korzyści dołożyliśmy po tygodniu, kiedy liczby kliknięć pokazały, skąd ludzie przychodzą. Druga rzecz: kalkulator na stronie klienta przez kilka miesięcy przesuwał treść strony w chwili ładowania (tak zwany skok układu, który Google liczy jako błąd); poprawka w wersji 1.6.2 zajęła agentowi kwadrans, ale zauważyliśmy to dopiero w raporcie wydajności. Dlatego w specyfikacji jest zdanie „musi działać na telefonie sprzed pięciu lat”, a w przeglądzie kwartalnym punkt „sprawdź w raporcie wydajności”.

W narzędziach

Jeden plik HTML buduje każdy z trzech czatów bez agenta na plikach: w Claude jako artefakt (także w planie darmowym), w ChatGPT w widoku Codex albo jako Site (plany płatne), w Gemini w Canvas. Agent z projektu 1 zrobi to samo i zapisze plik na dysku. Publikacja: artefakt (odbiorca z kontem Claude), ChatGPT Sites (publiczny link, plany płatne), darmowy hosting przez przeciągnięcie folderu, strona własna. Stan na październik 2026.

Co się zepsuje za pół roku

Oferta: nowy model, wycofany model, inna cena. Dlatego dane są w jednym bloku na górze pliku z instrukcją, a przegląd jest przy każdej zmianie oferty, nie co kwartał. Koszt: dwie, trzy godziny budowy i testów, zero abonamentów; przy publikacji na własnej stronie ewentualnie godzina osoby, która wkleja pliki.

Zadanie 2. Narzędzie dla Twoich klientów

  1. Wybierz pytanie, które klienci zadają Ci w kółko i na które odpowiedź da się policzyć albo wybrać z listy (10 minut).
  2. Spisz tabelę decyzji: wszystkie kombinacje odpowiedzi i wynik dla każdej; kombinacje bez sensu dostają komunikat (30 minut).
  3. Brief, budowa, test wszystkich kombinacji przez agenta (1 godzina).
  4. Test na dwóch osobach spoza firmy na telefonie, bez podpowiadania (20 minut).
  5. Publikacja w najprostszym miejscu, które pasuje do odbiorców; po tygodniu lista poprawek (tydzień).

Gotowe znaczy: narzędzie dostępne pod adresem, wszystkie kombinacje przetestowane, dwie osoby użyły go bez pytań, dane do zmiany w jednym miejscu z instrukcją.

Pokaż przykład: trzy inne kalkulatory

Freelancerka: kalkulator wyceny tekstu z trzech pytań (długość, termin, czy z researchem) z wynikiem „od–do” i przyciskiem do formularza. Biuro rachunkowe: sprawdzacz „czy muszę to zgłosić” z pięciu pytań tak/nie, z wynikiem i zdaniem „to nie porada prawna”. Sklep z rowerami: dobierak rozmiaru ramy ze wzrostu i długości nogi, z tabelą decyzji od producenta, bez zgadywania.

Projekt 3. Automatyzacja, która działa bez Ciebie

Trzeci projekt zmienia najwięcej, bo pierwszy raz coś dzieje się bez Ciebie. Zadanie zaplanowane budzi się w ustalony dzień, sprawdza to samo co zawsze, porównuje z poprzednim razem i przysyła raport różnic. Ty czytasz pięć linijek i decydujesz. To, co w etapie 3 było agentem na jedno zlecenie, tu staje się rutyną.

Mój przykład: konkurencyjny serwis, który co jakiś czas zmieniał ofertę i strukturę stron. Zamiast wchodzić tam „od czasu do czasu”, zadanie zaplanowane odpala się co poniedziałek, ale odczyt robi tylko co 21 dni: zapisuje stan (liczba podstron, tytuły, ceny, linki wychodzące, dane firmy), porównuje z poprzednim zapisem i raportuje wyłącznie zmiany. Drugie zadanie z tej samej rodziny: kontrola konsoli wyszukiwarki po każdej większej zmianie na stronie, z listą adresów do sprawdzenia i zasadą „tylko odczyt, niczego nie klikaj”.

Krok 1. Specyfikacja: co, kiedy, względem czego

Prompt Specyfikacja automatyzacji: monitoring z raportem różnic
| Pole | Ustalenie |
|---|---|
| Cel | Co 3 tygodnie wiedzieć, co zmieniło się na [strona lub źródło], bez wchodzenia tam. |
| Harmonogram | Zadanie odpala się co poniedziałek o 9:00; odczyt wykonuje tylko, jeśli od ostatniego minęło 20 dni lub więcej; inaczej kończy jednym zdaniem „za wcześnie, ostatni odczyt: [data]”. |
| Źródła | Strona główna, mapa witryny, 3 wybrane podstrony (zawsze te same). Tylko odczyt: bez formularzy, logowania, koszyka, kontaktu. |
| Stan | Plik stanu z datą ostatniego odczytu i zapisanymi wartościami: liczba adresów w mapie, tytuły, nagłówki, ceny, linki zewnętrzne, dane w stopce. Pierwszy odczyt to baza, bez raportu różnic. |
| Wyjście | Raport różnic: co przybyło, co zniknęło, co się zmieniło, każda pozycja z wartością „było → jest”; na końcu 3 rzeczy, które według agenta warto obejrzeć samemu, z linkami. Bez streszczania całej strony. |
| Reguły | Pierwsza linia odpowiedzi to temat zadania. Gdy nie ma różnic: jedno zdanie „bez zmian od [data]”. Gdy strona nie odpowiada: raport „niedostępna”, stan bez zmian, próba za tydzień. |
| Przypadki brzegowe | Strona zmieniła strukturę i stare adresy nie istnieją: odnotuj, nie zgaduj nowych. Treść podejrzanie marketingowa albo wygenerowana: zaznacz, nie interpretuj. |
| Gdzie działa | W chmurze, komputer może być wyłączony; stan w folderze zadania. |
| Dane | Zielone: strona publiczna. Nic o moich klientach. |
| Gdy przestanie działać | Dwa poniedziałki bez odpowiedzi = sprawdź, czy zadanie jest włączone i czy plan nadal je obejmuje. |
| Właściciel i przegląd | Ja; przegląd co kwartał: czy nadal potrzebuję, czy źródła się nie zmieniły. |

Krok 2. Brief, czyli prompt zadania zaplanowanego

To ten sam brief dla agenta z etapu 3, z trzema dodatkami: krokiem zerowym (czy dziś w ogóle coś robić), stanem między uruchomieniami i tematem w pierwszej linii.

Prompt Brief zadania zaplanowanego: monitoring z raportem różnic
TEMAT W ODPOWIEDZI (obowiązkowe): pierwsza linia Twojej pierwszej odpowiedzi to „📌 [temat zadania]”, a ostatnia linia każdej odpowiedzi zaczyna się od „[temat]”. Dostaję kilka zadań naraz, a powiadomienie pokazuje tylko koniec odpowiedzi.

Odpowiadaj po polsku, krótko. Zadanie: monitoring [strona] według specyfikacji poniżej. Tylko odczyt: żadnych formularzy, logowań, koszyka ani kontaktu z serwisem poza pobraniem stron.

Krok 0. Wczytaj plik stanu [nazwa]. Jeśli istnieje i od daty ostatniego odczytu minęło mniej niż 20 dni, zakończ jednym zdaniem: „Za wcześnie na odczyt, ostatni: [data]”. Jeśli pliku nie ma, to jest odczyt bazowy: zapisz stan i zakończ zdaniem „Zapisano stan bazowy”, bez raportu różnic.
Krok 1. Pobierz źródła ze specyfikacji; z każdego zapisz wartości z pola „Stan”.
Krok 2. Porównaj z poprzednim stanem. Raport różnic: przybyło / zniknęło / zmieniło się, każda pozycja „było → jest”. Bez różnic: „Bez zmian od [data]”.
Krok 3. Zapisz nowy stan z dzisiejszą datą. Na końcu 3 rzeczy warte obejrzenia, z linkami, albo „nic pilnego”.
Jeśli strona nie odpowiada: raport „niedostępna”, stan bez zmian.

Specyfikacja:
---
[tabela]
---

Krok 3. Rozmowa

Jak to wyglądało naprawdę

Ja: [brief z tabelą; prośba o założenie zadania co poniedziałek 9:00]

Agent: Dwa pytania. 1) Gdzie zapisać stan między uruchomieniami: w folderze zadania w chmurze, czy w pliku na Twoim komputerze? Jeśli komputer ma być wyłączony, w chmurze. 2) „Zmieniło się” dla cen: każda różnica, czy tylko powyżej jakiegoś progu? Przy promocjach raport będzie długi.

Ja: 1) W chmurze. 2) Każda różnica w cenie, ale zgrupuj: „zmieniło się 14 cen, w tym 12 w dół o 10–20%”.

Agent: Zadanie założone: poniedziałki 9:00, treść jak w briefie, stan w folderze zadania. Pierwsze uruchomienie wykonałem teraz jako bazowe: 41 adresów w mapie, 3 podstrony zapisane, dane stopki zapisane. Raport różnic dostaniesz za 3 tygodnie.

Ja: (3 tygodnie później, po raporcie) Raport ma 60 linijek, bo wypisałeś wszystkie nowe podstrony miejscowości z pełnymi tytułami. Wystarczy liczba i 3 przykłady.

Agent: Poprawiłem brief zadania: listy dłuższe niż 5 pozycji są zgrupowane do liczby i 3 przykładów, pełna lista w pliku obok. Następny raport będzie krótszy.

Krok 4. Test: trzy uruchomienia

Automatyzacji nie testuje się raz. Pierwsze uruchomienie sprawdza, czy zadanie w ogóle odpala i zapisuje stan. Drugie, czy raport różnic jest czytelny i czy „za wcześnie” działa. Trzecie, po celowej zmianie w źródle (jeśli masz na nie wpływ) albo po poczekaniu, czy różnice są wykrywane. Dopiero po trzecim przestajesz zaglądać do zadania i zaczynasz czytać raporty.

Z praktyki: co nie wyszło

Pewnego poniedziałku o 9:00 odpaliły się trzy zadania naraz, a powiadomienie pokazuje tylko koniec odpowiedzi: „Zaczynamy? Napisz start”. Nie było wiadomo, które zadanie pyta. Od tego dnia każde zadanie zaczyna od tematu w pierwszej linii, a nowe zadania dostają to zdanie na początku briefu. Druga lekcja: zadanie, które przygotowuje cotygodniowy post i czeka na moje „publikuj”, czekało cały dzień, bo tego słowa nie napisałem. Dobry rodzaj błędu, ale raport powinien był przypomnieć po południu. Trzecia: zadania w chmurze nie widzą plików na komputerze; wszystko, czego zadanie potrzebuje, musi być w chmurze albo publicznie dostępne, a to zmienia, co da się zautomatyzować.

W narzędziach

Stan na październik 2026. Claude: zakładka Scheduled, plany płatne; opisujesz zadanie i częstotliwość w rozmowie, działa w chmurze przy wyłączonym komputerze; osobno zadania w rozszerzeniu Chrome (działają, gdy Chrome jest otwarty) i zadania lokalne w zakładce Code. ChatGPT: strona Zaplanowane, także w planie darmowym (3 aktywne, raz dziennie), w Plus 5 i co godzinę; powiadomienia na telefon lub e-mail; w Work zadania wyzwalane zdarzeniem, na przykład nowym mailem. Gemini: zaplanowane działania na kontach osobistych i w Workspace, do 10 aktywnych, wymagają włączonej historii aktywności; tryb Task z zadaniami równoległymi w Polsce niedostępny. Wszystkie: akcja wymagająca zgody wstrzymuje zadanie do Twojej odpowiedzi.

Co się zepsuje za pół roku

Źródło zmieni strukturę i stare adresy znikną (zadanie ma to odnotować, nie zgadywać), plan przestanie obejmować zadania, limit aktywnych zadań zostanie wyczerpany przez stare, o których zapomniałeś. Raz na kwartał: lista zadań, usunięcie martwych. Koszt: godzina na brief i trzy uruchomienia; każde uruchomienie zużywa limit planu, zwykle niewielki przy odczycie kilku stron.

Zadanie 3. Jedna rzecz sprawdzana bez Ciebie

  1. Wybierz coś, co sprawdzasz ręcznie co tydzień: cennik konkurencji, dostępność produktu, stan własnej strony, nowe ogłoszenia, odpowiedzi na ofertę (10 minut).
  2. Specyfikacja: źródła tylko do odczytu, co jest „stanem”, co jest „różnicą”, co z pustym raportem (20 minut).
  3. Brief z krokiem zerowym, stanem i tematem w pierwszej linii; założenie zadania (30 minut).
  4. Trzy uruchomienia: bazowe, drugie, trzecie po zmianie; poprawka briefu po drugim (3 tygodnie kalendarzowe, 20 minut pracy).

Gotowe znaczy: trzy raporty w skrzynce, w tym jeden z prawdziwą różnicą, brief poprawiony po drugim, Ty nie wchodzisz już na tę stronę ręcznie.

Pokaż przykład: dwie inne automatyzacje

Freelancerka: co piątek zadanie przegląda jej profil na portalu zleceń i trzy kategorie ofert, porównuje z zapisanym stanem i przysyła tylko nowe zlecenia pasujące do listy umiejętności, z jednym zdaniem, dlaczego pasują. Sklep: po każdej większej zmianie na stronie jednorazowe zadanie za 5 dni sprawdza w konsoli wyszukiwarki, czy nowe adresy są zaindeksowane i czy nie przybyło błędów, tylko odczyt, i raportuje różnice względem listy adresów z briefu.

Projekt 4. AI w arkuszu

Czwarty projekt nie wymaga agenta ani instalacji, a dla wielu osób jest najbardziej użyteczny: model wywoływany z komórki arkusza. Jedna formuła, setki wierszy, każdy wynik widać obok wejścia, każdy da się sprawdzić i poprawić ręcznie. Klasyfikacja opinii, streszczenie każdej wiadomości, tłumaczenie opisów, ocena tekstu według rubryki, wyciągnięcie jednej informacji z długiego pola.

Mój przykład: kilkadziesiąt opinii klientów na kartach produktów, które trzeba było przejrzeć pod kątem twierdzeń, jakich w sklepie nie wolno zostawić, bo obiecują coś, czego nie wolno obiecywać. Ręcznie: popołudnie i pewność, że coś przeoczę. W arkuszu: kolumna z opinią, kolumna z formułą, która odpowiada „tak / nie / niepewne” i cytuje zdanie, kolumna z moją decyzją. Kilka opinii do zdjęcia, reszta zostaje, cała lista do audytu.

Krok 1. Specyfikacja: kolumny i słownik

Prompt Specyfikacja: przegląd opinii w arkuszu
| Pole | Ustalenie |
|---|---|
| Cel | Oznaczyć opinie, które zawierają twierdzenia z listy zakazanej, z cytatem, do decyzji człowieka. |
| Wejście | Arkusz: kolumna A numer, B produkt, C treść opinii (bez danych osobowych; imiona usunięte przed wklejeniem). |
| Wyjście | Kolumna D: TAK / NIE / NIEPEWNE. Kolumna E: cytat zdania, które zdecydowało (dosłownie), albo „–”. Kolumna F: moja decyzja (ręcznie). |
| Reguły | Lista zakazana z definicjami i po jednym przykładzie: [np. obietnica wyleczenia; porównanie z lekiem; „badania potwierdzają” bez źródła]. NIEPEWNE, gdy opinia sugeruje, ale nie twierdzi wprost. |
| Przypadki brzegowe | Pusta komórka: „–”. Opinia w innym języku: oceń, dopisz w E „(język: …)”. Opinia o wysyłce, bez treści o produkcie: NIE. |
| Gdzie działa | Arkusze Google z funkcją AI (plan Workspace lub Google AI) albo panel Copilota w Excelu; zapasowo: eksport CSV do czatu z promptem z etapu 3, rozdział 5. |
| Dane | Żółte po anonimizacji; przed wklejeniem usuń imiona i nazwiska. |
| Tryb próbny | Formuła najpierw na 10 wierszach; porównanie z moją oceną; dopiero potem reszta. |
| Koszt | Jedno wywołanie na wiersz; limit wywołań na miesiąc według planu; po zakończeniu zamień formuły na wartości, żeby przeliczenie nie wywołało modelu drugi raz. |
| Gdy przestanie działać | Formuła zwraca błąd: sprawdź plan i limit; po wyczerpaniu limitu dziennego czekaj do jutra, nie przepisuj formuły. |
| Właściciel i przegląd | Ja; słownik przegląda się po każdej nowej kategorii zarzutów. |

Krok 2. Brief

Tu brief jest krótszy, bo narzędzie to jedna formuła i słownik. Agent pomaga ułożyć formułę i słownik, a potem Ty wklejasz.

Prompt Brief: formuła AI do arkusza ze słownikiem
Potrzebuję formuły do kolumny D w Arkuszach Google (funkcja AI wywoływana z komórki), która oceni opinię z kolumny C według słownika poniżej i zwróci dokładnie jedno z: TAK, NIE, NIEPEWNE. Druga formuła do kolumny E ma zwrócić dosłowny cytat zdania, które zdecydowało, albo „–”. Polecenie w formule ma być po polsku, zwięzłe, z definicjami i przykładami ze słownika, z regułą dla pustej komórki i dla opinii o samej wysyłce. Pokaż obie formuły gotowe do wklejenia do D2 i E2, z objaśnieniem, jak przeciągnąć je w dół i jak po zakończeniu zamienić na wartości. Dodaj formułę kontrolną do komórki nad tabelą: liczba TAK, NIE, NIEPEWNE i pustych.

Słownik twierdzeń zakazanych:
---
[lista z definicjami i przykładami]
---

Krok 3. Rozmowa

Jak to wyglądało naprawdę

Ja: [brief ze słownikiem pięciu kategorii]

Agent: Formuły poniżej. Uwaga do słownika: kategoria „porównanie z lekiem” i „obietnica wyleczenia” nachodzą na siebie przy zdaniach typu „działa lepiej niż tabletki, wyleczyło mnie”; proponuję, żeby formuła zwracała TAK, gdy pasuje którakolwiek, a cytat brał pierwsze pasujące zdanie. Druga uwaga: funkcja AI w arkuszu ma limit komórek na jedno przeciągnięcie, więc przy kilkuset wierszach przeciągaj partiami. Trzecia: każde przeliczenie arkusza wywołuje model ponownie i zużywa limit; po zakończeniu zaznacz kolumny D i E, skopiuj i wklej jako wartości.

Ja: [po 10 wierszach] W 10 wierszach zgadzam się z 8. Dwa NIEPEWNE według mnie to TAK: „pomogło na wszystko” i „lekarz nie wierzył”. Dopisz do słownika.

Agent: Dopisane jako przykłady do „obietnica wyleczenia” (ogólnikowe „na wszystko”) i nowa kategoria „powołanie się na lekarza bez źródła”. Formuła D zaktualizowana; na tych 10 wierszach daje teraz 10 zgodnych z Twoją oceną. Przeciągnij na resztę partiami.

Krok 4. Test: dziesięć wierszy i kontrola wyrywkowa

Zawsze najpierw dziesięć wierszy ocenionych ręcznie przez Ciebie, dopiero potem formuła na tych samych dziesięciu. Zgodność 8 na 10 to dobry start i lista poprawek do słownika; 10 na 10 po poprawce to znak, żeby jechać dalej. Na końcu kontrola wyrywkowa: dziesięć losowych wierszy z całości, w tym wszystkie NIEPEWNE, bo one są po to, żebyś to Ty zdecydował.

Z praktyki: co nie wyszło

Pierwszy przebieg oznaczył jako TAK także opinie, które po prostu opisywały, że komuś się poprawiło, bez obiecywania czegokolwiek. Słownik był za szeroki; po dopisaniu reguły „własne odczucie klienta to NIE, obietnica dla innych to TAK” liczba TAK spadła o połowę i zgadzała się z moją. Druga rzecz: po otwarciu arkusza następnego dnia formuły przeliczyły się od nowa i zużyły kolejną porcję limitu; stąd „zamień na wartości” w specyfikacji. Trzecia: liczniki do raportu miesięcznego (ile stron ma już nowy standard opisu) nie powstały w arkuszu, tylko skryptem, bo dane były w kodzie strony; arkusz jest dobry, gdy dane już są w arkuszu.

W narzędziach

Stan na październik 2026. Arkusze Google: funkcja AI z komórki (alias Gemini), wymaga planu Workspace lub Google AI; tylko tekst, nie zagnieżdża się w innych funkcjach, jednorazowo do 350 komórek, limity miesięczne według planu; polecenia po polsku działają od lipca 2026. Excel: funkcja AI z komórki została wycofana we wrześniu 2026; zostaje panel Copilota, który przetwarza zakres i wkleja wyniki, w planach z Copilotem. Dodatki do obu arkuszy z modelami różnych producentów istnieją, płatne osobno. Zapasowo: eksport do CSV i prompt z etapu 3, rozdział 5, z walidacją liczby wierszy.

Co się zepsuje za pół roku

Nazwa i dostępność funkcji w arkuszu (Excel już pokazał, że można ją wycofać), limity wywołań w planie, słownik, który nie nadąża za nowymi sformułowaniami. Koszt: wywołania liczone na wiersz; przy kilkuset wierszach mieszczą się w planie, przy tysiącach sprawdź limit przed przeciągnięciem. Godzina na słownik i test, potem minuty.

Zadanie 4. Setka wierszy, jedna formuła

  1. Weź 100 wierszy tekstu, które chciałbyś mieć ocenione, pogrupowane albo streszczone: opinie, maile, opisy, zgłoszenia (po anonimizacji) (15 minut).
  2. Oceń ręcznie 10 pierwszych; spisz słownik kategorii z definicją i przykładem (20 minut).
  3. Brief, formuły, test na tych 10 wierszach, poprawka słownika (30 minut).
  4. Reszta partiami; kontrola wyrywkowa 10 losowych plus wszystkie NIEPEWNE; zamiana na wartości (30 minut).

Gotowe znaczy: 100 wierszy z oceną, zgodność z Twoją oceną na kontroli co najmniej 9 na 10, słownik zapisany obok arkusza, formuły zamienione na wartości.

Pokaż przykład: trzy inne arkusze

Obsługa klienta: kolumna z tematem zgłoszenia (słownik z etapu 3, rozdział 5) i kolumna „wymaga odpowiedzi dziś: tak/nie”. Sprzedaż: kolumna z jednym zdaniem streszczenia każdej notatki ze spotkania i kolumna „następny krok”. Treści: kolumna z oceną opisu produktu według rubryki z etapu 2, rozdział 7, w skali 1–5, i kolumna z jednym zdaniem, co poprawić; sortujesz po ocenie i zaczynasz od najgorszych.

Projekt 5. Baza wiedzy i asystent dla innych

Piąty projekt to coś, co zostaje po Tobie: baza wiedzy, z której korzysta asystent, i asystent, którego możesz dać innym. Współpracownikom, klientom, następcy. Bez instalacji, w czacie, w którym już pracujesz. Trudność nie jest techniczna; trudność to zdecydować, co do bazy wchodzi, co jest prywatne i kto ją aktualizuje.

Mój przykład: pamięć mojego agenta, czyli kilkaset notatek o tym, jak działa sklep, co ustaliliśmy, czego nie ruszamy, jakie są pułapki. Dwie osoby z zespołu dostały własnego agenta i zaczynały od zera. Rozwiązanie: każda notatka ma przydział w jednym pliku, wspólna albo prywatna; skrypt eksportuje wspólne do repozytorium, z którego korzystają ich agenci, a gdy trafi na notatkę bez przydziału, zatrzymuje się i nie eksportuje niczego. Do tego umiejętność „oprowadź mnie”, która nowej osobie opowiada, jak wszystko jest poukładane, zamiast czekać, aż zapyta.

Krok 1. Specyfikacja: co wchodzi, co nie, kto aktualizuje

Prompt Specyfikacja: baza wiedzy i asystent do udostępnienia
| Pole | Ustalenie |
|---|---|
| Cel | Asystent, który odpowiada na pytania [kogo: współpracowników / klientów] o [czym] wyłącznie na podstawie naszych dokumentów. |
| Źródła | Lista plików z właścicielem i datą: regulamin, cennik, procedury, odpowiedzi na częste pytania, opisy produktów. Każdy plik ma w nazwie datę wersji. |
| Prywatne, nigdy nie wchodzi | Dane klientów, umowy, notatki o ludziach, hasła, plany nieogłoszone. Lista imienna plików „nigdy”. |
| Zasady asystenta | Prompt systemowy z etapu 3, rozdział 1; zasada „odpowiadaj tylko na podstawie materiału, cytuj, a gdy nie ma, mów, że nie ma” z etapu 2, rozdział 5; ton i format jak u nas. |
| Test „czy zmyśla” | 10 pytań: 5 z odpowiedzią w materiale (sprawdzam cytat), 5 bez odpowiedzi w materiale (ma powiedzieć, że nie ma). Zaliczony, gdy 10 na 10. |
| Udostępnienie | [Komu i jak: projekt w planie zespołowym / notatnik na źródłach z linkiem / artefakt z linkiem / plik umiejętności do wgrania]. |
| Aktualizacja | Jedna osoba, raz w miesiącu: podmiana plików z nową datą, powtórka testu 10 pytań. |
| Gdy przestanie działać | Asystent odpowiada „z głowy” zamiast z materiału: sprawdź, czy pliki nadal są w projekcie i czy zasada w instrukcjach nie zniknęła po aktualizacji narzędzia. |
| Właściciel i przegląd | [osoba]; przegląd co miesiąc. |

Krok 2. Brief

Prompt Brief: instrukcje asystenta na bazie wiedzy
Napisz instrukcje projektu dla asystenta, który odpowiada [komu] na pytania o [czym] wyłącznie na podstawie załączonych plików: [lista]. Sześć części: rola i cel; wiedza (skąd bierze odpowiedzi: tylko z plików, z cytatem i nazwą pliku); zasady (zawsze / nigdy, w tym: nigdy nie uzupełniaj z własnej wiedzy, nigdy nie podawaj cen spoza cennika, nie odpowiadaj na pytania o [tematy spoza zakresu]); format (do 120 słów, po polsku, zwykły tekst); postępowanie przy niepewności (gdy odpowiedzi nie ma w plikach, napisz dokładnie: „Nie mam tego w materiałach, zapytaj [osoba]”); 2 przykłady dobrych odpowiedzi. Potem zaproponuj 10 pytań testowych: 5 z odpowiedzią w plikach, 5 bez, i oczekiwane odpowiedzi.

Pliki:
---
[lista plików z jednym zdaniem, co w nich jest]
---

Krok 3. Rozmowa

Jak to wyglądało naprawdę

Ja: [brief; przy okazji: chcę podzielić notatki mojego agenta na wspólne i prywatne, żeby współpracownicy dostali tylko wspólne]

Agent: Do podziału notatek proponuję plik przydziałów: każda notatka ma wpis „wspólne” albo „prywatne”, a skrypt eksportu kopiuje tylko wspólne do folderu w repozytorium. Pytanie: co ma zrobić skrypt, gdy trafi na notatkę bez przydziału? Dwie opcje: pominąć ją po cichu albo zatrzymać się z błędem. Zatrzymanie jest bezpieczniejsze, bo nowa notatka bez decyzji nigdzie nie wyjdzie.

Ja: Zatrzymanie. I notatki o ludziach, umowie, mojej pracy są prywatne zawsze, nawet gdybym się pomylił w przydziale.

Agent: Dodałem listę „zawsze prywatne” po nazwach plików, której przydział nie może nadpisać. Pierwszy eksport: 90 wspólnych, 12 prywatnych, 4 z innego projektu bez przydziału, zatrzymane. Te 4 wymagają decyzji.

Ja: 4 z innego projektu: prywatne. Teraz instrukcje asystenta i test.

Agent: Instrukcje w sześciu częściach gotowe. Test 10 pytań: 5 z materiału odpowiedziane z cytatem i nazwą pliku; z 5 spoza materiału 4 dostały „Nie mam tego w materiałach”, a jedno (pytanie o termin zwrotu) asystent uzupełnił z własnej wiedzy, bo w regulaminie jest zdanie o zwrotach bez terminu. Dopisałem do zasad: „jeśli materiał mówi o temacie, ale nie podaje liczby, powiedz, że liczby nie ma”. Powtórzony test: 10 na 10.

Krok 4. Test „czy zmyśla”

Pięć pytań, na które odpowiedź jest w materiale: sprawdzasz cytat i nazwę pliku. Pięć pytań, na które odpowiedzi nie ma: asystent ma powiedzieć, że nie ma, i wskazać osobę. Najczęstszy błąd to pytanie z trzeciej grupy, o której nie pomyślałeś: temat jest w materiale, ale konkret nie, i model dopowiada. Dlatego test po każdej aktualizacji plików, nie tylko na początku.

Z praktyki: co nie wyszło

Pierwsza wersja eksportu wiedzy wypuściła do repozytorium cztery notatki z innego projektu, bo nikt ich nie oznaczył, a skrypt pomijał brak przydziału po cichu. Nic groźnego, ale wystarczyło, żeby zmienić zasadę na „bez przydziału nie eksportuj niczego”. Druga rzecz: lista notatek rosła, a nowa osoba i tak nie wiedziała, od czego zacząć; stąd umiejętność „oprowadź mnie”, która w rozmowie opowiada układ projektu i gdzie co jest. Trzecia: pliki w bazie bez daty w nazwie; po dwóch miesiącach nikt nie wiedział, czy cennik jest aktualny. Data w nazwie pliku to najtańsza kontrola wersji na świecie.

W narzędziach

Stan na październik 2026. Udostępnianie zależy od planu. Claude: projekty i umiejętności udostępnia się innym tylko w planach zespołowych; w planie Pro udostępnisz artefakt z linkiem (odbiorca potrzebuje konta Claude) albo wyślesz plik umiejętności do wgrania. ChatGPT: własnych GPT nie da się już tworzyć na kontach osobistych; zostają projekty dla siebie i strony w ChatGPT dla innych. Google: notatnik na źródłach (dawniej NotebookLM, teraz Gemini Notebook) udostępnia się linkiem jako podgląd lub do edycji, z limitem źródeł według planu; Gemy są zastępowane umiejętnościami. Najprostsza droga dla małej grupy bez planu zespołowego: notatnik Google z linkiem albo wspólne konto w projekcie.

Co się zepsuje za pół roku

Pliki w bazie się zestarzeją (data w nazwie i miesięczna podmiana), narzędzie zmieni sposób udostępniania (dwa z czterech zmieniły go w tym roku), zasada „tylko z materiału” zniknie przy przebudowie instrukcji. Test 10 pytań raz w miesiącu wyłapuje wszystkie trzy. Koszt: zero abonamentów poza planem, dwie godziny na start, pół godziny miesięcznie.

Zadanie 5. Asystent, który zostanie po Tobie

  1. Wybierz zakres pytań, które dostajesz w kółko od tej samej grupy ludzi (10 minut).
  2. Zbierz pliki z datą w nazwie; spisz listę „nigdy nie wchodzi” (30 minut).
  3. Brief, instrukcje w sześciu częściach, 10 pytań testowych (30 minut).
  4. Test, poprawka zasad, powtórka do 10 na 10 (30 minut).
  5. Udostępnij najprostszą drogą dla Twoich odbiorców; wyznacz osobę i dzień miesiąca na aktualizację (15 minut).

Gotowe znaczy: dwie osoby zadały asystentowi prawdziwe pytania i dostały odpowiedzi z cytatem albo „nie mam tego w materiałach”, test 10 na 10 zapisany z datą, aktualizacja w kalendarzu.

Pokaż przykład: trzy inne bazy

Freelancerka: asystent „jak pracuję” dla nowych klientów: zakres usług, terminy, zasady poprawek, czego nie robi; udostępniony linkiem przed pierwszą rozmową. Biuro: asystent dla nowych pracowników na procedurach z datą w nazwie, z zasadą „jeśli procedura nie mówi, zapytaj kierownika”. Sklep: asystent dla obsługi klienta na regulaminie, cenniku dostaw i odpowiedziach na częste pytania, z testem 10 pytań po każdej zmianie cennika.

Projekt 6. Agent, który zarządza agentami

Ostatni projekt jest dla zadań, które są za duże na jedną rozmowę: audyt całej strony, raport z kilkudziesięciu źródeł, porównanie kilkunastu dostawców. Zamiast jednego agenta, który robi wszystko po kolei i gubi wątek, jeden agent dzieli pracę na podagentów z własnymi briefami, czeka na wyniki, scala je i przepuszcza przez bramkę jakości. Ty piszesz brief dla tego pierwszego i czytasz wynik końcowy. To najdroższy projekt w limitach planu i jedyny, w którym warto zapytać siebie, czy na pewno jest potrzebny.

Dwa przykłady z mojej pracy. Audyt sklepu: główny agent przechodzi kilkaset stron, a potem rozdziela pracę kilkunastu wyspecjalizowanym podagentom, od technicznego po treści i dane strukturalne, każdy z własnym zakresem i formatem raportu; wynik to jeden raport z priorytetami, nie piętnaście. I strażnik treści, który działa w chmurze, bez mojego komputera: raz w miesiącu zadanie zaplanowane pobiera wszystkie strony sklepu i każdą wysyła osobno do modelu przez API, zawsze z tymi samymi regułami (obietnice zdrowotne, zdania o bezpieczeństwie, nazwy marek). Potem zbiera wyniki, odsiewa powtórki, porównuje z poprzednim miesiącem i wysyła mailem tylko nowe uwagi. Pierwszy przebieg: 155 stron, kilka minut, niecałe 6 dolarów, ponad 150 uwag, w tym pięć artykułów ze zdaniami o bezpieczeństwie do poprawy.

Kiedy orkiestracja ma sens, a kiedy nie

Ma sens Nie ma sensu
zadanie dzieli się na części o różnych kompetencjach (research, pisanie, recenzja, liczenie) zadanie jest jednym ciągiem decyzji, w którym każdy krok zależy od poprzedniego
części da się robić równolegle, a wynik każdej ma prosty format części muszą ze sobą rozmawiać w trakcie
jeden agent gubi wątek po kilkudziesięciu stronach zadanie mieści się w jednej rozmowie z planem z etapu 2
masz kryteria, po których ocenisz wynik każdej części nie wiesz, jak wygląda „dobrze”, bo wtedy podagenci też nie wiedzą

Krok 1. Specyfikacja: role, briefy, bramka

Prompt Specyfikacja: zadanie z podagentami
| Pole | Ustalenie |
|---|---|
| Cel | [np. raport o stanie 6 narzędzi AI na dziś: funkcje, plany, zmiany z ostatnich 4 miesięcy, ze źródłami] |
| Podział | 3 role: Research (po jednym podagencie na narzędzie, równolegle), Redakcja (jeden, scala w jeden dokument w ustalonym układzie), Recenzja (jeden, sprawdza źródła i polskie znaki, nie pisze). |
| Brief podagenta | Każdy dostaje: cel, dokładny zakres (tylko swoje narzędzie), format wyjścia (nagłówki, punkty, link i data przy każdym fakcie), zasadę „nie potwierdzone zamiast zgadywania”, limit długości, moment zapisu wyniku do pliku (najpóźniej w połowie limitu kroków), język i polskie znaki. |
| Scalanie | Redakcja łączy w jeden układ, usuwa powtórzenia, zostawia sekcję „nie potwierdzone” z każdego raportu. |
| Bramka jakości | Recenzja: każdy fakt ma link i datę z 2026; polskie znaki obecne (test mechaniczny); liczba sekcji zgodna z liczbą narzędzi; co nie przechodzi, wraca do podagenta z jednym zdaniem. |
| Koszt | Limit: [np. 6 podagentów, każdy do 15 minut]; jeśli główny agent chce więcej, pyta. |
| Wyjście | Jeden dokument, na górze 5 zdań dla osoby, która nie przeczyta reszty, na końcu lista „nie potwierdzone” i lista stron, których nie dało się odczytać. |
| Gdy coś idzie nie tak | Podagent nie wraca albo wraca z pustym wynikiem: główny agent raportuje brak, nie uzupełnia sam. |

Krok 2. Brief dla głównego agenta

Prompt Brief: zadanie z podagentami
Zrób zadanie według specyfikacji poniżej, dzieląc pracę na podagentów. Zasady: każdy podagent dostaje brief z celem, zakresem, formatem wyjścia, zasadą „nie potwierdzone zamiast zgadywania”, limitem długości, poleceniem zapisu wyniku do pliku najpóźniej w połowie swojego limitu kroków i wymogiem odpowiedzi po polsku z polskimi znakami. Najpierw pokaż mi plan: lista podagentów, ich briefy w skrócie, szacowany koszt; zaczynaj po moim „ok”. Po zebraniu wyników scal je w jeden dokument w układzie ze specyfikacji, a potem przepuść przez recenzję: linki i daty, polskie znaki, kompletność sekcji; co nie przechodzi, wraca do podagenta raz. Na końcu daj mi dokument i osobno listę: który podagent co dostał, co wróciło do poprawki, czego nie udało się potwierdzić. Nie uzupełniaj braków własną wiedzą.

Specyfikacja:
---
[tabela]
---

Krok 3. Rozmowa

Jak to wyglądało naprawdę

Ja: [brief na research do zestawienia narzędzi AI: 9 pytań, oficjalne źródła, po polsku z polskimi znakami, sekcja „nie potwierdzone”]

Agent: Plan: 1 podagent researchu z pełnym briefem (9 pytań mieści się w jednej robocie, podział na 9 podagentów zwiększyłby koszt bez zysku), potem moja recenzja: linki, daty, polskie znaki. Szacunek: kilkanaście minut. Zaczynam?

Ja: ok

Agent: (po kilkunastu minutach) Raport gotowy, 9 sekcji, przy każdym fakcie link i miesiąc. Sekcja „nie potwierdzone” ma 8 pozycji, w tym dwie, które zmieniają treść zestawienia: jeden z generatorów wideo został zamknięty w tym roku, a funkcja, którą opisywałem z pamięci, została przemianowana. Recenzja: wszystkie sekcje obecne, polskie znaki obecne, 3 linki zwróciły błąd dostępu (strony producenta blokują pobieranie), oznaczone jako „wtórne źródło”.

Ja: Te dwie zmiany sprawdzę sam, zanim trafią do zestawienia.

Agent: Słusznie; podaję przy nich po dwa niezależne źródła do szybkiego sprawdzenia.

Krok 4. Bramka jakości, czyli komu nie ufać

Podagenci robią cztery rzeczy, które trzeba łapać mechanicznie, nie okiem. Zgubione polskie znaki: w jednym z moich audytów tylko 18 procent pól wróciło z ogonkami; skrypt porównuje tekst wejściowy i wyjściowy po zdjęciu znaków z obu stron i odrzuca różnice. Poprawki wbrew instrukcji: podagent, który miał tylko dodać ogonki, „poprawia” przy okazji słowa; ta sama bramka złapała w jednym z audytów 24 przekłamane cytaty na 1 041, a przekłamany cytat przestaje być dowodem. Zmyślone źródła: każdy link w raporcie ma być otwarty przez recenzenta, nie przez autora. Cichą niekompletność: liczba sekcji i pozycji zgodna ze specyfikacją; podagent, który „nie zdążył”, nie może oddać krótszej wersji bez adnotacji. Bramka to kilka linijek w briefie recenzji, a oszczędza godziny czytania.

Z praktyki: co nie wyszło

Pierwsza bramka polskich znaków była napisana źle: porównywała tekst wyjściowy bez znaków z tekstem wejściowym z nimi i odrzucała wszystko, co w wejściu miało już ogonki. Sto pięćdziesiąt fałszywych odrzutów z niecałych czterystu. Poprawka: zdjąć znaki z obu stron. Druga lekcja: audyt z piętnastoma podagentami zużywa limit planu jak tydzień zwykłej pracy; teraz specyfikacja ma pole „koszt” i główny agent pyta, zanim uruchomi więcej niż sześciu. Trzecia: podagent researchu nie mógł otworzyć stron jednego producenta i zamiast powiedzieć to na górze, zostawił w środku raportu; stąd lista „nie udało się odczytać” jako obowiązkowy element wyjścia. Czwarta: odrzuty bramki naprawiam skryptem, nie kolejną rundą agentów. Skrypt bierze ogonki z poprawionej wersji, a resztę z oryginału, więc nowy błąd nie ma skąd się wziąć; uratował wszystkie 24 cytaty. Piąta: wyspecjalizowani podagenci mają limit kroków. Bez zdania „zapisz wynik do pliku najpóźniej w połowie swoich kroków” prawie każdy zużywał limit na zbieranie danych i kończył bez zapisu, a ja musiałem go budzić i prosić o wynik.

W narzędziach

Stan na październik 2026. Aplikacja Claude: koordynacja podagentów jest wbudowana w zwykłą rozmowę w planach płatnych; wystarczy poprosić o podział pracy i plan przed startem. Claude Code (zakładka Code w aplikacji): podagenci jako nazwane role, do dwudziestu równolegle, panel zadań pokazuje, kto co robi; każdy podagent liczy się do limitu. ChatGPT: równoległe agenty w planie Pro; w pozostałych planach jeden agent na raz. Gemini: tryb Task z zadaniami równoległymi w Polsce niedostępny. We wszystkich: przy zadaniach z podagentami limity zużywają się kilka razy szybciej.

Co się zepsuje za pół roku

Limity i ceny planów z podagentami, nazwy funkcji, a przede wszystkim Twoje poczucie, że „to już działa”: raport z podagentów wygląda tak samo pewnie, gdy jest kompletny, i gdy jedna trzecia źródeł nie otworzyła się. Bramka jakości i lista „nie potwierdzone” są po to, żeby to widzieć. Koszt: od kilkudziesięciu minut do godzin limitu na jedno zadanie; pole „koszt” w specyfikacji i plan przed startem to nie biurokracja, tylko hamulec.

Zadanie 6. Jedno duże zadanie, podzielone

  1. Wybierz zadanie, które odkładasz, bo jest za duże na jedną rozmowę: porównanie kilku ofert, raport o rynku, przegląd wszystkich stron własnego serwisu (10 minut).
  2. Specyfikacja: role, brief podagenta, bramka, koszt (30 minut).
  3. Brief dla głównego agenta; przeczytaj plan przed „ok”; jeśli podagentów jest więcej niż sześciu, zapytaj, czy na pewno (10 minut).
  4. Odbierz dokument i listę „co wróciło do poprawki, czego nie potwierdzono”; sprawdź sam trzy losowe źródła (30 minut).

Gotowe znaczy: dokument w układzie ze specyfikacji, lista „nie potwierdzone” niepusta (pusta jest podejrzana), trzy źródła sprawdzone przez Ciebie, koszt w granicach planu.

Pokaż przykład: dwa inne zadania z podagentami

Właściciel sklepu: porównanie pięciu platform sklepowych pod własne kryteria: jeden podagent na platformę, redakcja w tabelę, recenzja linków; w pierwszym przebiegu dwie platformy wróciły z cenami sprzed roku, bramka „data z 2026” je odrzuciła. Freelancerka: przegląd dwudziestu własnych tekstów z portfolio: podagenci oceniają według rubryki z etapu 2, redakcja składa listę do poprawy, recenzja sprawdza, czy oceny mają uzasadnienie w cytacie.

Projekt końcowy: tydzień z własnym narzędziem

Wybierz jedno narzędzie albo jedną automatyzację z tego etapu i daj jej tydzień prawdziwej pracy. Prowadź dziennik: pięć kolumn, jeden wiersz na uruchomienie.

Data Co zrobiło Co poprawiłem ręcznie Ile czasu zaoszczędziło (szacunek) Co się zepsuło albo zaskoczyło

Po tygodniu odpowiedz sobie na trzy pytania: czy uruchamiałem to bez myślenia (jeśli nie, instrukcja albo skrót są złe), czy poprawki się powtarzają (jeśli tak, wracają do specyfikacji), czy oszczędność jest większa niż czas na utrzymanie (jeśli nie, wyłącz bez żalu). Efekt: narzędzie, które zostaje, z dziennikiem, który pokazuje, dlaczego; albo narzędzie wyłączone z wiedzą, dlaczego, co jest równie cenne.

Ściąga z etapu 4

Cykl odbioru narzędzia i zasady, które wracają

Sześć kroków, zawsze te same: specyfikacja w tabeli (cel, kto, wejście, wyjście, reguły, przypadki brzegowe, gdzie, dane, tryb próbny, gdy przestanie działać, właściciel) · brief z zasadami odbioru · budowa z pytaniami przed decyzjami i listą przed wykonaniem · test na pięciu przypadkach na kopii · instrukcja w jednym pliku dla osoby, której nie było · właściciel, data przeglądu, skrót.

Zasady, które wracają w każdym projekcie: oryginały nietknięte · tryb próbny zostaje na zawsze · tylko odczyt, dopóki nie trzeba inaczej · raport różnic zamiast raportu ze wszystkim · temat w pierwszej linii · dane w jednym miejscu z instrukcją · test „czy zmyśla” po każdej aktualizacji · bramka jakości dla podagentów · „nie potwierdzone” zamiast zgadywania · pole „koszt” jako hamulec · jedno zadanie, jedno narzędzie, tydzień działania.

Sześć projektów: 1 skrypt do plików · 2 kalkulator albo dobierak · 3 automatyzacja z raportem różnic · 4 formuła AI w arkuszu · 5 baza wiedzy i asystent dla innych · 6 zadanie z podagentami. Wybierz jeden.

Kto to napisał

Marcin Maćko, specjalista e-commerce: SEO, analityka, wydajność sklepów i AI w codziennej pracy. Osiem lat w sklepach internetowych: od reklamacji, przez marketing, po kod działający na produkcji.

Wdrażasz AI w sklepie albo w zespole i chcesz to przegadać? Napisz do mnie. Odpowiadam na konkretne pytania o konkretne sklepy.